Jak sobie radzić z osami i szerszeniami w ogrodzie - najlepiejwdomu.pl

Jak sobie radzić z osami i szerszeniami w ogrodzie

Szerszenie oraz osy są bardzo często spotykane w Polsce. Może niektórzy nie wiedzą, że tak naprawdę istnieje kilka odmian obu owadów. Nie do końca są one pożyteczne dla rolnictwa, zwłaszcza dla odłamu zajmującego się sadownictwem. W przydomowym ogrodzie również mogą narobić wiele szkód. Dodatkowo są również niebezpieczne dla człowieka.

Szerszeń – gatunki bytujące w Polsce

W Polsce możemy spotkać szerszenia europejskiego, który jest najczęściej spotykany w ogrodach. Należy do rodziny osowatych, lecz jest znacznie większy od jego kuzynki. Szerszenie posiadają żółty odwłok w czarne pasy oraz rudo-czarną głowę. Oczywiście wygląd szerszenia może nieco odbiegać od wyżej wspomnianego – zależy to od stadium rozwoju, ale też pełnionej funkcji np. królowa jest największa.

Ukąszenie szerszenia jest bolesne, a dla niektórych może stanowić poważne zagrożenie dla życia lub zdrowia. W Polsce pojawiła się również odmiana azjatycka szerszenia, która charakteryzuje się większą agresywnością, ale też są większe od odmiany europejskiej. Szerszenie azjatyckie posiadają żółto-pomarańczową barwę odwłoku.

Różne gatunki os

W polskim ogrodzie można spotkać kilka różnych gatunków os. Różnią się one wyglądem oraz wielkością. Wśród nich znajduje się m.in osa dachowa, rudawa czy też osa leśna. W większości ich ubarwienie jest czarno-żółte z charakterystycznym wcięciem “w talii”. To co wyróżnia osy, to posiadanie haczykowatego żądła, a ich ukąszenie również jest bardzo bolesne, a dla alergików może zakończyć się wizytą w szpitalu.

Dlaczego osy i szerszenie są niemile widziane w ogrodach?

Tak naprawdę owadem o pozytywnym znaczeniu w ogrodnictwie jest pszczoła. Dzięki niej możemy cieszyć się pięknymi kwiatami czy też owocami. Biorą udział w produkcji miodu, który niesie za sobą wiele korzyści zdrowotnych. Są też mniej agresywne a ich jad jest znacznie mniej toksyczny. W przyrodzie panuje pewna hierarchia i właśnie w tym przypadku pszczoła ma stanowisko podrzędne.

Osy i szerszenie żywią się owadami, takimi jak komary, muchy oraz pszczoły. Obecność os i szerszeni w ogrodzie powoduje, że plony mogą być mniej satysfakcjonujące. Oczywiście  ma to również pewne plusy np. znacznie mniej komarów w ogrodzie, lecz to co istotne, równocześnie zabijają bardziej pożyteczne owady od nich samych. Poza tym osy oraz szerszenie podkradają pszczołom miód, żywią się również owocami oraz sokami drzew, co powoduje mniejszą przydatność owoców do spożycia.

Co zrobić w przypadku obecności os oraz szerszeni w ogrodzie?

Oprócz negatywnego wpływu na ogrodowy ekosystem, osy oraz szerszenie nie są przyjazne człowiekowi. W przypadku znalezienia gniazda któregoś z tych owadów, warto się ich pozbyć dla dobra ogółu. Bardzo często w tym celu lubią wykorzystywać szczeliny murów, miejsca pod dachami czy jakieś opuszczone budki.

Najbezpieczniej byłoby skorzystać z usług firmy dezynsekcyjnej, która przy pomocy odpowiedniego sprzętu unicestwi niebezpieczne owady. Niestety koszt takiej usługi liczony jest w setkach złotych, więc trzeba mieć to na uwadze. Można również samemu spróbować pozbyć się gniazda os lub szerszeni. W tym celu powinno ubrać się w odzież ochronną w jasnych kolorach – takie jakie posiadają pszczelarze, i potraktować je świecą dymną lub innym środkiem owadobójczym, które są łatwo dostępne w sklepach ogrodniczych. Jednym z nich są tzw. gaśnice: https://www.target.com.pl/produkty/anti-sting-gun-gasnica.

W przypadku niemożności zlokalizowania gniazda można utworzyć pułapki w kilku miejscach w ogrodzie. Można je kupić np. w sklepie internetowym tzw. osołapki lub wykonać je samemu. Wystarczy wykorzystać do tego plastikową butelkę, zawiesić ja np. na gałęzi , a do środka wlać wodę z cukrem, miodem lub gotowym preparatem owadobójczym. Taka pułapka niewątpliwe zwabi szerszenie oraz osy i je unicestwi.  Można również kupić tzw. gaśnice – preparaty, którymi spryskuje się miejsca, gdzie najczęściej przebywają osy oraz szerszenie. Podejmując jakiekolwiek działania na własną rękę, trzeba pamiętać, aby działać wtedy, gdy osy lub szerszenie są mniej aktywne tj. wczesnym rankiem.